|
|
Obraz Matki Bożej zwanej później Mirowską, zamówiony
został i sprowadzony do Pińczowa w pierwszych latach XVII w. przez właściciela
Mirowa Zygmunta Myszkowskiego. Początkowo przechowywany był w kaplicy
zamku pińczowskiego, ale po sprowadzeniu reformatów zgodnie z wolą
jego właściciela znalazł się w rękach nowo przybyłej wspólnoty
zakonnej. Franciszkanie w ramach swej działalności duszpasterskiej
szerzyli także cześć Maryi w obrazie ufundowanym przez Myszkowskiego.
W okresie nieobecności reformatów na Mirowie, związanej z opisanymi
już początkowymi kłopotami pińczowskiej wspólnoty zakonnej, opiekę
nad Obrazem roztoczyli paulini. Zamierzali oni nawet przenieść
wizerunek Maryi do kościoła parafialnego, jednakże wyraźny sprzeciw
Myszkowskich powstrzymał ich od tego zamiaru. Umieścili natomiast w
swojej świątyni wota i inne ozdoby Obrazu. Gdy absencja reformatów
przedłużała się, a ich kościół stał opuszczony, ulokowano Obraz
Matki Bożej Mirowskiej z powrotem w zamku pińczowskim.
Wraz z przybyciem do Mirowa reformatów krakowskich w
r. 1683 i ostatecznym już ich osiedleniu się tutaj, powróciła Maryja
w Obrazie ufundowanym przez Myszkowskich do świątyni franciszkańskiej.
Było zwyczajem i nakazem prawa reformackiego, że w wielkim ołtarzu
nie umieszczano innych obrazów oprócz wizerunku Ukrzyżowanego
Zbawiciela. Toteż, kiedy przybyli zakonnicy zobaczyli w głównym ołtarzu
Obraz Matki Najświętszej, zwrócili się do Stanisława Kazimierza
Myszkowskiego, aby ten zezwolił im postąpić wedle ich ustaw. Po
otrzymaniu zgody możnego opiekuna i dobrodzieja, reformaci przenieśli
Obraz Matki Bożej do bocznego ołtarza usytuowanego w transepcie po
stronie Ewangelii. Korzystając z ofiarności ludu, wystawili równocześnie
skromny wprawdzie, ale piękny ołtarz dla Maryi. W głównym ołtarzu
umieszczono natomiast dużych rozmiarów krzyż, wyrzeźbiony przez
brata zakonnego Urbana Kitowicza.
Do r. 1697, czyli do momentu konsekracji ołtarza
maryjnego, został on okazale ozdobiony i wyposażony. Prace te wykonał
przebywający w Pińczowie złotnik Wojciech Kaczyński, który sporządził
również posrebrzaną sukienkę i korony dla Cudownego Obrazu. Obok ołtarza
umieszczono mosiężne lampy, które paliły się bez przerwy, a na
samym ołtarzu ustawiono kandelabry. Wszystkie te światła nadawały
wyrazistości i blasku obramieniu Obrazu, udekorowanemu drogocenną
materią z frędzlami ze złotych nici.
Na przestrzeni następnych lat miała Matka Boża
Mirowska wiele sukienek, tkanych najczęściej z korali i pereł.
Wizerunek Maryi zasłaniano początkowo umbraculum z drogocennej materii
naciągniętej na blejtram oprawiony w złocone ramy. Kolory oraz
rodzaje owych drogich materii zmieniano, a często także wzbogacano
dodatkowo różnymi drobnymi elementami dekoracyjnymi, ponad Obrazem
umieszczano natomiast baldachim lub namiot.
Po wybudowaniu nowego ołtarza w r. 1748 wizerunek
Maryi zaczęto zasłaniać obrazem Nawiedzenia św. Elżbiety, a głowy
Matki Bożej i Jezusa okresowo otaczała aureola z dwunastu srebrnych
pozłacanych gwiazd. W r. 1842 ołtarz odnowiono, sprawiono kolejną
posrebrzaną sukienkę, a także i nowe korony, które przyozdabiano
szlachetnymi kamieniami. W 1884 r. staraniem gwardiana o. Wincentego
Jankowskiego została przeprowadzona konserwacja Cudownego Obrazu, a cały
ołtarz ozłocono. Wykonano również nowe szklone gabloty na wota składane
Maryi Mirowskiej .
 |
W obecnym stuleciu, już po II wojnie światowej,
Obraz poddano ponownej odnowie w pracowni artystycznej Ryszarda
Bieleckiego w Warszawie w r. 1958. Ołtarzowy mechanizm zasłaniający
wizerunek Maryi ulepszono, zwiększając sprawność jego działania
dopiero w r. 1963. Kolejne, bardzo drobiazgowe i w pełni
kompetentne odnowienie XVII-wiecznego Obrazu nastąpiło w
ostatnich latach (do r. 1987), a wykonane zostało przez
specjalistów z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Przed podjęciem
właściwych prac konserwatorskich wykonano szczegółowe
badania chemiczne, rentgenowskie i stratygraficzne. Wykazały
one niezbicie, że Obraz, prawdopodobnie w XIX lub XX w .,
podczas prób jego konserwacji, przemalowany został niemal całkowicie
zachowując formę poprzedniego wizerunku. Z pierwotnej
oryginalnej warstwy zachowały się jedynie: niektóre partie
karnacji, fragmenty malowanych klejnotów, oraz przedstawienie
Ducha świętego ponad głową Maryi. Zarówno sposób
malowania, jak i kolorystyka sprawiły, że Obraz utracił swe
pierwotne walory artystyczne, toteż zdecydowano tę nową
niefortunną warstwę malarską usunąć całkowicie.
Zdjęcia rentgenowskie ukazały także stan
zachowania drewnianego podłoża Obrazu, składającego się z
trzech desek połączonych ze sobą dłuższymi bokami, oraz z
jednej poziomej dodanej od dołu celem powiększenia pola
malarskiego. Deski zespolone były bardzo dużą ilością gwoździ,
które wbijane były nie tylko od tyłu, ale także od lica
wizerunku, prawdopodobnie podczas kolejnych napraw. Gwoździe te
spowodowały pęknięcia i uszkodzenia poszczególnych desek,
powstawanie pionowych szczelin w miejscach łączeń, a tym
samym ubytki warstwy malarskiej. Na zdjęciach rentgenowskich
widoczne były także liczne otwory po drewnojadach, skupiające
się szczególnie przy krawędziach desek.
|
|
Ołtarz z obrazem Matki Bożej Mirowskiej |
|
|
Po zatwierdzeniu przez komisję konserwatorską
programu prac przy Obrazie niezwłocznie przystąpiono do ich
wykonania. W pierwszym rzędzie konieczne było rozmontowanie całego
podłoża. Po usunięciu gwoździ i innych wadliwych połączeń
zaimpregnowano miejscowo deski, a następnie zespolono je drewnianymi kołkami
i sklejono. Drobne ubytki drewna uzupełniono kitem trocinowym.
Wymieniono także na odwrocie drewniane spongi na nowe. Po zmontowaniu
całości przystąpiono do zdejmowania przemalowań. Pozostawiono
natomiast oryginalną warstwę w partii karnacji, Ducha Świętego i
klejnot ów, a także XIX-wieczną warstwę tła i szat. Następnie założono
kity kredowe klejowe w miejscach ubytków malarskich i przy innych
drobnych nierównościach. Całość powierzchni zawerniksowano (werniks
damarowo-woskowy) i przystąpiono do kolorystycznego scalania
kompozycji. Uzupełnienie warstwy malarskiej wykonano farbami olejnymi z
dodatkiem werniksu damarowego. Aureole oraz ozdobne krawędzie szat
wykonano z folii metalowej na mikstionie. Komplet czynności
konserwatorskich zarejestrowano, sporządzając dokumentację
fotograficzną i rysunkową.
Obraz Mirowski przedstawia Maryję w pozycji stojącej,
uwidaczniając Ją w 3/4 wysokości. Idealnie wyprostowaną postać
Matki Bożej zakomponowano w sposób wytwarzający całkowitą wertykalną
symetrię całości wizerunku. Twarz i oczy Maryi, zwrócone wprost
przed siebie, nie pozostawiają wątpliwości, że Jej czujny wzrok miłosiernie
kieruje się ku nawiedzającemu Ją ludowi. Lewą ręką podtrzymuje
postać Dzieciątka, trzymając w dłoni białą chustę. Na ręce tej
spoczywa Jej prawa dłoń, zatrzymana w pozycji pozwalającej domyślać
się, że jeszcze przed chwilą unosiła ją ku górze w znaku zwycięstwa
i w geście śpieszenia z pomocą. Głowę Maryi okrywa welon opadający
na Jej ramiona jako płaszcz koloru zielonkawo-niebieskiego z czerwonym
podbiciem, miękko sfałdowany na przedramieniu, oblamowany złocistą
bordiurą. Na czole welonu widnieje złocony krzyż grecki, a na prawym
ramieniu ośmioramienna, również złocona, gwiazda. Dzieciątko
spoczywa na ręku swej Matki z główką odchyloną ku tyłowi w
charakterystycznym geście. Na twarzy Jezusa okolonej pasmem ciemnych włosów
maluje się powaga i zaduma połączona z powagą i zdecydowaniem.
Dzieciątko w lewej ręce trzyma księgę w ciemnozielonej oprawie ze złoconymi
bokami. Prawa dłoń Jezusa, wyciągnięta i lekko uniesiona, układa się
również w znaku zwycięstwa i błogosławieństwa. Miękko udrapowane
szaty Dzieciątka, tj. bladoczerwona koszulka i złotobrązowa sukienka,
opadają na stopy obute w sandały z czerwonymi paskami. Głowy Matki i
Syna ujęto złoconymi aureolami. Nad głową Maryi, podkreślając oś
symetrii Obrazu, unosi się Duch Święty w postaci gołębicy, która
zawisła na jasnożółtym tle. Niżej płaszczyzna tła Obrazu
przechodzi w ciemny, popielaty i brązowawy kolor.
|
W dolnej części, rozlokowane po obu stronach
postaci Matki Najświętszej, widnieją zwracające się ku Niej
sylwetki świętych biskupów: Wojciecha i Stanisława, podkreślające
dodatkowo symetrię kompozycji i rozbudowujące narrację
Obrazu. Z twarzy biskupów bije wewnętrzna zaduma wynikająca
ze spotkania z Maryją, a złożone modlitewnie dłonie i
skupione spojrzenie świadczą o Żywym obcowaniu świętych z
Matką Chrystusa. dekoracyjność ich szat liturgicznych
kontrastuje zdecydowanie ze skromnością i miękkością płaszcza
Najświętszej Maryi Panny i sukienki Dzieciątka, podkreślając
motyw adoracji.
Sam Obraz o rozmiarach 150 X 84 cm oprawiono w
barokową, dyskretnie rzeźbioną ramę, ozdobioną złoceniami
i zamykającą górną część kompozycji półkolistym łukiem.
Do czasu ostatniej, szczegółowo już opisanej konserwacji,
wizerunek Madonny przykrywała pozłacana i posrebrzana
sukienka, bardzo rzadko zdejmowana, którą obecnie umieszczono
w oddzielnej gablocie, w pobliżu ołtarza Matki Bożej
Mirowskiej. |
 |
|
Obraz Matki Bożej Mirowskiej |
|
|
Do góry |
|