Serwis Internetowy Miasta Pińczów - www.pinczow.com   Do strony głownej Wstecz - poprzednia strona Kilka słow o nas czyli pinczow.com Wy¶lij do nas maila
 
 
 
 

Kalendarium 1587 - 1927

1587

Biskup Piotr Myszkowski poświęcił kamień węgielny pod budowę kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny na Mirowie. W pierwotnym planie miała to być kolegiata, lecz od projektu tego odstąpiono po sprowadzeniu do Mirowa franciszkanów

1600 1603(?)

Namalowanie Obrazu Matki Bożej Mirowskiej.

1605

Franciszkanie (reformaci) przybyli do Pińczowa na zaproszenie Zygmunta Myszkowskiego, marszałka wielkiego koronnego, i osiedlili się przy drewnianej kaplicy.

1607

Reformaci zmuszeni są opuścić Pińczów.

1619

Ferdynand Myszkowski, syn Zygmunta, ukończył budowę kościoła Nawiedzenia NMP na Mirowie.

1683

Reformaci ponownie przybyli do Pińczowa, zaproszeni przez Stanisława Kazimierza Myszkowskiego, i zamieszkali na Mirowie przy kościele Nawiedzenia NMP.

1684

Reformaci, w myśl wskazań swojej reguły zakonnej, dokonali znacznych zmian w kształcie architektonicznym istniejącego kościoła tak, aby stał się on mniej okazały. W szczególności zrównali wieże kościelne z wysokością dachu, usunęli niektóre dekoracje bogato zdobionej fasady wraz z herbami Myszkowskich.

1686

Józef Władysław Myszkowski, kasztelan sandomierski, drogą zamiany nabył plac zlokalizowany w pobliżu kościoła, przeznaczając go pod budowę klasztoru, którą rozpoczęto w tym samym roku. Prace budowlane trwały 20 lat.

1688

Biskup krakowski Jan Małachowski dokonał konsekracji kościoła i ołtarza głównego.

1697

Biskup sufragan krakowski Stanisław Szerobek konsekrował cztery ołtarze boczne w kościele klasztornym, a mianowicie: Matki Bożej Mirowskiej, św. Franciszka z Asyżu, św. Antoniego z Padwy i św. Piotra z Alkantary.

1701

Dobudowana została kruchta wejściowa przy kościele.

1711

W kaplicach bocznych kościoła wzniesiono ołtarze św. Anny i św. Prospera, które konsekrował biskup chełmski Teodor Wolff.

1738 - 1740

W murze cmentarza przykościelnego umieszczono kapliczki z obrazami Drogi Krzyżowej.

1748 - 1749

Mistrzowie krakowscy: Michał Dobkowski, snycerz, i Michał Miśkiewicz, stolarz, przygotowali według wzoru podanego im przez zakonników nowe ołtarze: Matki Bożej, św. Franciszka, św. Anny i św. Prospera.

1760

Dokonano nowego ustawienia ołtarzy w kościele w ten sposób, że ołtarz św. Prospera przeniesiono do nawy, w której umieszczono również ołtarz św. Anny. W kaplicach bocznych usytuowano ołtarze: po lewej stronie  św. Jana Nepomucena, po prawej – Krzyża Św.

1809

W kościele zainstalowano organy, które sprowadzono z Sandomierza.

1864

Władze carskie w odwecie za udział zakonników w powstaniu styczniowym dokonały kasaty wielu klasztorów. Klasztor pińczowski ocalał, ale jako tzw. etatowy, czyli przeznaczony na wymarcie.

1884

Staraniem gwardiana o. Wincentego Jankowskiego została przepro­wadzona konserwacja łaskami słynącego Obrazu Pani Mirowskiej.

1908

Budynek klasztorny przejęły władze miejskie, zakładając w nim szpital.

1910

Śmierć ostatniego zakonnika, o. Innocentego Boniszewskiego. Klasztor przestał istnieć.
Kuria biskupia kielecka mianowała rektorem kościoła ks. Karola Wójcika.

1928

Franciszkanie powrócili do Pińczowa.

Kalendarium 1928-1998

1928 

Klasztor na Mirowie przywrócony został do życia dzięki staraniom trzech
 osób:br.Norberta    Jaworskiego, o.Stanisława Stocha (obaj z klasztoru stopnickiego) i ks. Karola Wójcika, wówczas rektora kościoła poreformackiego. Do idei odnowienia klasztoru mirowskiego zdołali oni przychylnie usposobić najpierw władze zakonne reformackie, a następnie bpa kieleckiego Augustyna Łosińskiego. Ten ostatecznie wydał konieczną zgodę.

18 VI przybył na Mirów ze Stopnicy o. Zenon Jagielski, mianowany gwardianem, zaś w dwa tygodnie później br. Ambrozy Duda, także stopniczanin, który miał okazać się kolejnym spiritus moves w dziejach konwentu. Mianowicie wsławił się tym, że prawie bez niczyjej pomocy odnowił całkowicie kościół i klasztor. Zyskał przez to podziw i poszanowanie u ludzi.

Do końca roku zdołano naprawić organy i umocować krzyż na sygnaturce. W wieńczącej ją gałce znaleziono wtedy zwinięty papier z datą 1832, spisem zakonników i tekstem dotyczącym historii Polski.

1929

O Odnowiono mury zewnętrzne kościoła i zawieszono po poświęceniu dzwon o imieniu Franciszek, wykonany w odlewni Felczyńskich w Przemyślu.

1930 

Trwały prace wewnątrz kościoła np. bielenie, uzupełnianie gipsatury, naprawa ołtarzy bocznych, konfesjonału oraz stall przy chórze. Do użytku oddano też sześć cel.

Starania o odzyskanie całego budynku klasztornego zakończyły się niepowodzeniem, bo miasto nie miało dokąd przenieść szpitala.

1931-1932

W toku kolejnych robót odnowiona została kalwaria, której dach pokryto dachówką, na cmentarz przed kościołem doprowadzono wodę, a w obejściu gospodarczym wykonano niezbędne prace przy stodole, spichlerzyku i studni.

1933 

Nowym gwardianem został o.Rafał Woźniak.

O. Rafał odwiedził pińczowskie więzienie mieszczące się w centrum miasta, w dawnym klasztorze paulińskim.

1934

Kolejny gwardian o. Narcyz Turchan złożył wizyty kurtuazyjne miejscowym osobistościom. Ich kolejność była następująca: burmistrz, starosta, komisarz sejmiku, dyrektor szpitala, naczelnik poczty i aptekarz Błaszczakiewicz. Natomiast odwiedziny księdza dziekana miały inny charakter.

Rewizytujący klasztor starosta Antoni Kulwieć interesował się żywo jego sprawami i obiecał wszelką pomoc.

Z pomocą pospieszyło też miejscowe społeczeństwo np. urzędnicy opodatkowali się samorzutnie na odnowienie ołtarzy, a kamieniarz Antoni Piekoszewski przekazał na kościół niebagatelną wtedy sumę 60 złotych.

1935

W klasztorze wyznaczono miejsca objęte klauzurą.

1936

Przełożonym klasztoru został o.Konstanty Wiktorowski.

1937

Trwały dalsze prace przy odnawianiu kościoła i otaczających go murów.

1938

W roku poprzedzającym wybuch wojny gwardianem został o.Florian Budziszewski.

1939-1944

Podczas okupacji niemieckiej przebywało w klasztorze przeciętnie 4-7 ojców ciesząc się tutaj względnym spokojem. Pracowali głównie na terenie kościoła i klasztoru, bowiem wszelkie prace na zewnątrz, za wyjątkiem rzadkich wyjazdów na rekolekcje, były utrudnione.

W roku 1942 umieścił się w klasztorze Polski Komitet Opiekuńczy będący delegaturą Rady Głównej Opiekuńczej. Działał do końca okupacji, a z jego charytatywnych usług korzystali ludzie biedni, pogorzelcy i przesiedleńcy.

Mimo zakazu władz niemieckich zakonnicy słuchali radia. Jego istnienia nie wykryła nawet rewizja gestapo, chociaż nie radia wówczas szukano. (Podczas łapanki do kopania rowów przeciwczołgowych zakonnicy ukryli w piwnicy ok. 20 młodych ludzi, których Niemcy szukali, ale nie znaleźli. Przeszukanie było następstwem donosu).

W roku 1941 Niemcy zażądali od klasztoru dwóch dzwonów kościelnych, z których każdy ważył 80 kg. W tajemnicy sporządzono ich ośmiokilogramowe atrapy, które zostały zarekwirowane przez okupanta, nieświadomego mistyfikacji. Dzwony właściwe zamurowano we framudze wieży kościelnej.

1945-1946

Ofensywa styczniowa, która w okolicach miasta miała dosyć gwałtowny przebieg, nie przyniosła klasztorowi zniszczeń. Został on jednak trochę ograbiony przez Niemców i wojsko sowieckie.

 

Porządkowano klasztor: bielono cele i korytarze, zawieszono wyjęte z ukrycia dzwony.

1947

Gwardian o.Klemens Warzybok objął obowiązki katechety w szkole powszechnej.

1949-1950

Nowy   przełożony   o. Benedykt   Kwaśny   uporządkował   bibliotekę, a księgozbiór uzupełnił. Do kościoła kupił wiele nowych sprzętów, zlecił też tynkowanie muru klasztornego od ul. Buskiej i Klasztornej. Nie zapomniał też o sadzie owocowym, gdzie posadzono drzewka wiśni, grusz, jabłoni i orzecha włoskiego.

1951

Kronika klasztorna odnotowała, że wielu mieszkańców miasta poświęcało swój czas wykonując prace na rzecz klasztoru. Nazwiska najofiarniejszych zostały wymienione: Czerwińska, Łaganowska z córką Stasią, Eugeniusz Różalski - roboty stolarskie, Śpiewak – roboty elektryczne, Łuszcz – kierownik chóru klasztornego. Zamieszczono też ciepłą wzmiankę o orkiestrze strażackiej.

1952-1953

Władza ludowa rozpoczęła walkę z ludźmi kościoła, jej dolegliwość nie ominęła i Pińczowa. Na początek zwolniono bez powodu pracującą w szpitalu siostrę Lamentę. Jako przełożona Sercanek nie mogła opuścić miasta, ale też nie miała gdzie mieszkać. Chwilowo więc schronienia udzielił jej klasztor. Trochę później wicedyrektor szpitala nakazał zabić deskami drzwi, którymi Sercanki chodziły do kościoła modlić się. Siostrom wprawdzie dokuczył, ale jednocześnie odciął drogę do piwnicy klasztornej, w której szpital magazynował kapustę. Dla rozwiązania tej bzdury powołano komisję szczebla powiatowego.

9 III 1853 r. o. gwardian otrzymał pismo od Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Pińczowie nakazujące mu, „aby w dniu 9 III rb. Od godz. 10.00 do godz. 10-tej minut 5 dzwoniono we wszystkie dzwony kościelne przez 5 minut tj. w czasie składania zwłok Wielkiego Wodza Narodów kochających demokrację Józefa Stalina”.

1954

Był to rok Maryjny, toteż we wszystkie wieczory sobotnie i świąteczne odprawiano różaniec przed obrazem MB. Mirowskiej, po czym ludzie zbierali się przed kościołem (w inne wieczory także) i śpiewali pieśni o Matce Bożej. O. Adam Burowski grał wtedy na trąbce lecz wkrótce władze zabroniły mu. W ogrodzie klasztornym zbudowano grotę Madonny upiększając otoczenie niedużym wodotryskiem, krzewami jałowca i młodymi lipami.

1955

Kiedy po chłodach wczesnej wiosny nastał ciepły maj, o. Gedeon założył w ogrodzie inspekty z pięcioma oknami. Kupił też nasiona kwiatów z myślą o ozdabianiu nimi kościoła.

Naprawiono zepsuty miech organowy, oszklono okna kościoła i klasztoru, a na kominy założono siatki zabezpieczające je przed kawkami.

1956

W sierpniu poszła na Jasną Górę pielgrzymka – 180 osób. Delegatem klasztoru był kleryk Romuald Kaliński, student czwartego roku teologii spędzający wakacje w klasztorze.

W nocy z 29/30 sierpnia przeszła nad miastem burza, jakiej nie pamiętali nawet najstarsi ludzie: wiał niezwykle porwisty wiatr z deszczem, spadający grad miał wielkość kurzego jaja, woda zalewała sutereny, w tym piekarnię na Buskiej, w której pływało pieczywo, wytłuczone zostały wszystkie szyby w mieście, pola zostały zdewastowane, a zwierzyna w znacznym stopniu wybita. Były też ofiary w ludziach. Kompleks klasztorny nie został na szczęście uszkodzony. Jedynie na cmentarzu kościelnym można było zobaczyć dużo ptactwa zabitego przez nawałnicę.

1957

Do biblioteki zakupiono większą ilość książek

W maju odwiedził klasztor biskup Czesław Kaczmarek (w 1953 r. skazany został na 12   lat więzienia, utratę mienia i praw; w roku 1956 został uwolniony, ale nadal był prześladowany przez władze).

O.Apolinary Żak został katechetą w szkole podstawowej i zawodowej.

Na cmentarzu przykościelnym zostały wycięte trzy usychające drzewa, a jednocześnie zasadzono siedem młodych. Przy okazji uporządkowano też podwórze.

1958

Na propozycję konserwatora Zabytków gwardian przeniósł z nawy dwa ołtarze do bocznych kaplic.

W tymże roku odnowiono ołtarz MB Mirowskiej.

Na Wielkanoc mieszkańcy Pasturki, Zakrzowa, Skrzypiowa, Nowej Wsi i Kowali złożyli klasztorowi ofiarę w naturze.

Na początku sierpnia Minister Oświaty wydał zarządzenie zakazujące zakonnikom nauczania religii w szkole.

1959

Na budowę szkoły w Pińczowie klasztor ofiarował 500 złotych.

W sezonie turystycznym odwiedziły kościół mirowski liczne wycieczki.

Kowal Marian Łaganowski wykonał ozdobną kratę u wejścia do kościoła.

1960

O.Apolinary, szpitalny kapelan otrzymuje 190 złotych miesięcznego wynagrodzenia   (zwózka węgla do klasztoru kosztowała 460 złotych!).

W maju zamówiono pancerne tabernakulum.

Władze świeckie zabroniły orkiestrze strażackiej wzięcia czynnego udziału w procesji Bożego Ciała. W trzy dni później orkiestra dwukrotnie wystąpiła w uroczystościach odpustowych.

Szpital zamurował drzwi na parterze utrudniając siostrom i kapelanowi komunikację. Nowy dyrektor szpitala obiecał otworzyć drzwi na pierwszym piętrze, ale bez możliwości używania przejścia przez pacjentów.

1961 

W seminarium kieleckim odbył się zjazd księży (kustoszy), z kościołów (kustoszy), w których cieszą się kultem obrazy Matki Bożej. Bp Czesław Kaczmarek podał informację, że w diecezji kieleckiej na 274 kościoły 24 są sanktuariami maryjnymi.

Kowal M.Łaganowski wykonał trzy żelazne skarbonki do kościoła.

1962

W styczniu przedstawiciel klasztoru wezwany został do Miejskiej Rady Narodowej celem ustalenia granic gruntów klasztornych. Podpisał pismo stwierdzające, że cały klasztor – łącznie z częścią zajmowaną przez szpital – jest własnością franciszkanów.

Padające deszcze spowodowały powódź, woda zalała pola i łąki. Mieszkańcy Mirowa i ośmiu pobliskich wsi zamówili Mszę św. w intencji pogody i szczęśliwych zbiorów.

W dzień św.Mikołaja gościli w klasztorze o. prowincjał Maurycy Przybyłowsli i bp Czesław Kaczmarek. Podczas kolacji z udziałem licznego duchowieństwa podniesiono sprawę koronacji obrazu MB Mirowskiej. Biskup wyraził nadzieję, że jest to możliwe i że sprawą   należy się zająć

Od września w sali katechetycznej przy klasztorze jest prowadzona katecheza dla uczniów szkoły podstawowej.

1963

W styczniu odwołano zajęcia w szkołach z powodu silnych mrozów. Punkt katechetyczny uczynił podobnie. W lutym mrozy dochodziły do -36o.

W ołtarzu MB Mirowskiej zainstalowano zasłonę poruszaną elektrycznie.

Nabożeństwa majowe odbywały się z wystawieniem Najświętszego Sakramentu. Śpiewana była Litania Loretańska, a po nabożeństwie p. Wilk z Mirowa grał na trąbce pieśni maryjne z wieży kościoła.

We wrześniu zniesiony został etat kapelana szpitalnego. Wizyty duszpasterskie miały teraz odbywać się tylko na życzenie chorego.

1964

Silny mróz zniszczył w połowie listopada tynk położony w maju na murze wokół klasztoru (tynk odpadł).

1966

Szpital rozpoczął remont centralnego ogrzewania w styczniu (sic!). W jego trakcie powybijano klasztorowi dziury w refektarzu oraz pokoju gościnnym. „Jesteśmy niewolnikami we własnym domu” – napisano z goryczą w kronice klasztoru.

Dyrekcja szpitala usunęła figurę św.Antoniego, od lat stojącego na korytarzu w szpitalnej części klasztoru. Figurę wrzucono na korytarz organowy odblokowując w tym celu na chwilę drzwi stale zamknięte.

1967

W kwietniu O. Zbigniew Sułek, zastępca O. Prowincjała poświęcił ołtarz twarzą do ludu, tudzież szaty liturgiczne i puszki.

Zostały odnowione stacje drogi krzyżowej

1968

Z polecenia władz zakonu zabrane zostało z klasztoru archiwum i przewiezione do Krakowa, do Archiwum Prowincji .

1969

5 VI o godz. 17.00 rozpoczęła się Msza św. Prymicyjna o.Hieronima Tarłowskiego obecnego gwardiana na Mirowie.

We Wszystkich Świętych odprawiono po raz pierwszy na cmentarzu Mszę św.

1970

Przy bardzo wysokiej frekwencji odbył się w kościele koncert kolęd w wykonaniu kleryckiego zespołu beatowego Franciszkanów w Krakowa „Brązowi”

29 III w niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego zaczęła się o godz. 6.50 rezurekcja. W czasie procesji padał śnieg, orkiestra i strażacy upiększali uroczystość.

W lipcu nadzwyczaj obrodziły lilie św. Antoniego. Posadził je kiedyś w ogródku klasztornym śp. br. Aleksander. Teraz o. Paweł Koniorczyk święcił je i przez cały tydzień rozdawał wiernym.

1971

„Brązowi” wystąpili w styczniu ponownie.

14 IV o. Gwardian zaopatrzył sakramentami św. znanego pińczowskiego kamieniarza-artystę Antoniego Piekoszewskiego. W ciągu swego długiego życia wykonał on dla klasztoru wiele rzeźb m.in. Pana Jezusa, Matki Bożej i Świętych Pańskich.

Corocznie latem odwiedzają kościół liczne wycieczki. Z myślą o nich o.Paweł Koniorczyk urządził w dawnej wieży kościelnej Muzeum Franciszkańskie. Wśród eksponatów znalazły się stare obrazy, zegar szafkowy z XVII w, zabytkowa szopka, rokokowy konfesjonał i wiele innych.

1972-1973

Kronika klasztorna odnotowała niepokojące zjawisko będące – według jej autora – następstwem wzmożonej laicyzacji społeczeństwa. Tak na przykład spośród 700 uczniów szkół zawodowych na katechizację uczęszcza tylko 120 (w kolejnym roku na 900 pobierało lekcje religii 250). Podczas nabożeństw zaś widać głównie ludzi starszych, ludzi młodych jest niewielu, a zdarza się, że ich nie ma wcale.

1974

9 II w niedzielę po południu przybył do klasztoru z kościoła św. Jana obraz MB Częstochowskiej. Asystowały mu tłumy wiernych.

1975

W kruchcie wmurowano tablicę dla upamiętnienia zamordowanych przez hitlerowców i bolszewików.

1976

Z polecenia władz miejskich rozebrano starą stodołę, którą w stosownym piśmie nazwano okazem brzydoty w mieście. Budowę rozebrano częściowo pozostawiając ruinę. Obiekt ten pochodził z przełomu XVIII/XIX w. i umieszczony był w rejestrze zabytków. Jego istnienie było też odnotowane w fachowym wydawnictwie „Katalog zabytków sztuki w Polsce”. Jednak stodołę ową ukrytą w obejściu gospodarczym klasztoru wypatrzyło bystre oko jakiegoś urzędowego estety. Niewykluczone też, że na stodołę był donos...).

1977

We wrześniu rozpoczęły się prace przy remoncie zakrystii.

1978

W ramach generalnego remontu i modernizacji kompleksu klasztornego oczyszczono organy, założono nowe oświetlenie obrazu MB, oczyszczono piwnice, w korytarzach ułożono nowe posadzki itp.

1979

Prace modernizacyjne były kontynuowane: pokoje zakonników otrzymały sanitariaty i ogrzewanie elektryczne, klasztor pokryto nowym dachem.

Bp.kielecki Jan Gurda poświęcił ustawioną na dziedzińcu przed kościołem figurę MB. Mirowskiej autorstwa J. Piekoszewskiego.

W kwietniu i grudniu ochrzczono w kościele klasztornym dwie dziewczynki: Elę Kozłowską i Magdę Jaworską. Były to niezwykłe zdarzenia, wcześniej w tym wieku tu nie praktykowane.

1980

Letnia wichura zniszczyła dachówkę na kościele i murze klasztornym. Straty pokryło PZU.

W poniedziałek poświęcony został obraz z wizerunkiem o.Maksymiliana Kolbe będący darem p. Anny Tarczyńskiej.

Przed kościołem stanęła figura św.Antoniego, którą wyrzeźbił p.Józef Piekoszewski.

1981

Dyrektor szpitala dr Szymański zgodził się, by część korytarza szpitalnego przerobić na kaplicę. W marcu poświęcił ją bp. Materski.

„W przygnębiającej atmosferze stanu wojennego zakończyliśmy rok 1981” – zapisano w kronice klasztornej.

1982

W roku stanu wojennego w tej samej kronice znalazła się konstatacja: „Życie klasztoru toczy się bez specjalnych wstrząsów”.

1983

W czerwcu kronikarz napisał: „Wizyta Ojca Św. w Polsce – wielkie przeżycie dla klasztoru”.

1984

O.gwardian Konrad Zbroszczyk pojechał w marcu do Australii Zachodniej, by przeprowadzić rekolekcje wielkopostne w tamtejszych ośrodkach polonijnych.

1985

15 VI bp kielecki Stanisław Szymecki, w uroczystościach św.Antoniego, wyraził sugestię, by przy klasztorze założyć parafię.

1986

W grudniu poświęcony został odnowiony ołtarz główny. Nabożeństwo z udziałem bpa Szymeckiego pomyślane było jako wstęp do przygotowań koronacji obrazu.

1987

Obraz MB Mirowskiej odnowiony został przez konserwatorów krakowskich.

O.Albin Sroka z Krakowa ukończył monografię klasztoru i Obrazu na Mirowie.

1988

Wiosną powzięto decyzję o konserwacji i częściowym wyzłoceniu trzech ołtarzy bocznych.

1989

08 XII   biskup Stanisław Szymecki odprawił nabożeństwo w kościele klasztornym. Zapowiedział wówczas utworzenie w klasztorze parafii oraz potwierdził swoją wolę koronacji obrazu.

20 XII dokonano podziału parafii św.Jana wyłaniając z niej parafię Nawiedzenia N.M.P.

1990

Z okazji poświęcenia odnowionego ołtarza głównego bp Szymecki zapowiedział w kazaniu rozpoczęcie przygotowań do koronacji Obrazu.

26 VIII bp Szymecki dokonał erekcji parafii klasztornej p.w.Nawiedzenia NM Panny. Pierwszą czynnością liturgiczną – dokonaną w tym samym dniu – był pogrzeb Stanisława Ozdoby.

Po latach nieobecności nauka religii powróciła do szkół, a z nią katechizujący zakonnicy do Zespołu Szkół Zawodowych.

Obradująca w Warszawie Konferencja Plenarna Episkopatu Polski wyraziła opinię, że koronację obrazu MB Mirowskiej należy odłożyć na termin późniejszy, gdyż w roku 1991 była już przewidziana jedna koronacja w diecezji kieleckiej.

Bilans pierwszych miesięcy funkcjonowania parafii klasztornej: ślubów–13, chrztów–28, pogrzebów–10.

1991

O. Roger Mularczyk odprawił mszę św. na polu bitwy 1863 r. we wsi Grochowiska.

Budowany na Mirowie nowy szpital nazwano imieniem MB Mirowskiej.

W maju o. gwardian Rajmund Kaptejna dokonał w Skrzypiowie poświęcenia pól i odprawił Mszę św. w intencji pomyślnych plonów.

W sierpniu gościł klasztor młodzież z Ukrainy. Opiekunem grupy liczącej 80 osób był o.Hieronim, bazylianin, wikary cerkwi greko-katolickiej św.Jozofata w Krystynopolu. Po wypoczynku goście udali się do Częstochowy, by wziąć udział w spotkaniu z Janem Pawłem II.

31 VIII Kuria Kielecka zawiadomiła klasztor o zgodzie papieża na koronację Obrazu.

30 XII zapalił się dach nad szpitalną częścią klasztoru. Skutecznie interweniowała straż pożarna.

1992

W kwietniu – tuż przed Wielkanocą – rozpoczęto mycie, a następnie malowanie fasady kościoła.

20 V rozpoczęto nad zalewem wznoszenie ołtarza polowego zaprojektowanego przez architekta Irenę Majewską.

W początkach czerwca wszystkie prace wewnątrz i zewnątrz sanktuarium zostały zakończone.

Burmistrz nakazał mieszkańcom porządkowanie posesji.

7 VI Radio Kielce nadało półgodzinną audycję o sanktuarium.

14 VI Obraz został uroczyście ukoronowany przez nuncjusza apostolskiego w Polsce arcybiskupa Józefa Kowalczyka. Tysiącom wiernych odczytane zostało papieskie brewe oraz telegram Ojca Św. Przy dźwiękach fanfar złote korony spoczęły na skroniach Dzieciątka Jezus i Matki Najświętszej. Obecni odśpiewali pieśni „O Maryjo Mirowska” Uroczystość zakończył późnym wieczorem pokaz ogni sztucznych.

5 X ukazał się pierwszy numer lokalnego pisma sanktuarium „Zwiastun Maryi” pod redakcją o.Rajmunda Kaptejny i o. Eligiusza Dymowski.

1 XI uruchomiono w klasztorze kuchnię wydającą posiłki najuboższym parafianom.

4 XII w Muzeum Regionalnym o.Eligiusz Dymowski, wikary parafii i jednocześnie poeta, miał wieczór autorski.

1993

28 III w Niedzielę Palmową, zgodnie z tradycją, rozpoczęły się rekolekcje wielkopostne dla parafian i młodzieży szkolnej.

31 V obchodzono przyśpieszoną rocznicę koronacji Obrazu.

1998

Za kadencji o.gwardiana Hieronima Tarłowskiego minęło 70 lat od powrotu franciszkanów na Mirów i jednocześnie 390 lat od ich pierwszego przybycia w okresie staropolskim.

do góry

 
 
 

Copyright © 2000-2001 advantage.pl