|
|
Architektoniczny zespół kościoła i klasztoru
franciszkańskiego w Pińczowie posiada klarowne i uporządkowane
rozplanowanie przestrzenne, nadające obiektowi postać jednorodnej
zwartej całości. Ten pozytywny efekt kompozycyjny udało się uzyskać
pomimo etapowego wznoszenia kompleksu i pomimo wprowadzania dość
istotnych zmian funkcjonalno-koncepcyjnych stopniowo, dopiero w toku
prac budowlanych. Sama świątynia, zgodnie z tradycją budownictwa
sakralnego ustawiona na osi wschód-zachód, stanowi główną, dominującą
część zabudowań. Na całej długości południowej ściany kościoła,
przylega do niego piętrowy czworoboczny budynek klasztorny z regularnym
kwadratowym dziedzińcem-wirydarzem pośrodku. Mur okalający posiadłość
zakonną, wytyczony prostokreślnie, tworzy nastrojowy prostokątny
dziedziniec, rozpościerający się przed kruchtą wejściową do kościoła,
czyli w jego stronie zachodniej. Dalej, biegnąc wzdłuż ulicy, równolegle
do ściany nawy i prezbiterium, w części północnej wytwarza
przestrzeń dziedzińca wewnętrznego, funkcjonującego obecnie jako
zakonny ogród użytkowy. Po okoleniu prezbiterium świątyni mur
przesuwa się znacznie ku wschodowi, ograniczając teren zaplecza
gospodarczego i warzywnika klasztornego.
Najstarszą część kompleksu franciszkańskiego na
Mirowie stanowi sam kościół, budowany w okresie od 1597 r. do końca
XVII w. (pierwsza i druga faza kompozycyjna). W rozplanowaniu rzutu
zachował koncepcję architektoniczną z końca XVI w., natomiast
uformowanie bryły i detalu fasady to efekt daleko idących zmian
przeprowadzonych w obiekcie w r. 1684. Dokonane wtedy zubożenie i
uproszczenie okazałej świątyni wiązało się ściśle z przepisami
prawa zakonnego reformatów dotyczącego budowy świątyń, które miały
być niewielkie i powściągliwe w swej formie architektonicznej. Należy
w tym miejscu przypomnieć, że swoista rewolucja odnowy, której
dokonano w XVI w. w zakonie franciszkańskim, polegała właśnie także
i na zubożeniu budownictwa sakralnego we wszystkich jego
architektonicznych detalach. Na kapitułach generalnych przez lata
wielkiej reformy nawoływano, aby zakon budował kościoły skromne, gdyż
wznoszenie Świątyń cechujących się przepychem i ogromem odbywało
się kosztem wielkich nakładów finansowych, które pociągały za sobą
krzywdę ludzi i niedożywienie samych zakonników. Prawa zakonne głosiły,
że należy zwracać uwagę raczej na gorliwość w pobożności i w
pracy duszpasterskiej, niż na wygląd świątyń.
Budynek klasztorny powstał w następnej dopiero
kolejności po wybudowaniu kościoła, tj. w latach 1687-1706 (trzecia
faza budowy). Kruchta wejściowa dopełniająca całości obiektu,
pochodzi z samego początku XVIII w. (1701), a otoczenie posiadłości
klasztornej murem na całej długości nastąpiło w połowie XVIII w.
(1756).
Kościół Nawiedzenia NMP, jednonawowy, wzniesiono na
planie mocno wydłużonego prostokąta. Część wschodnią w postaci
pokaźnego prezbiterium zakończono półkoliście. Na przejściu
prezbiterium w nawę właściwą obustronnie pobudowano kaplice na
planie kwadratowym, które formują nawę poprzeczną, czyli transept.
Obie kaplice przykryto kopułami o starannie wyprofilowanych czaszach.
Nawa kościoła sklepiona kolebką, 4-przęsłowa, w części zachodniej
przechodzi w dodatkowe przęsło chóru z balkonem organowym. Przęsło
to ujęte zostało obustronnie kaplicami na rzucie kwadratu, stanowiącymi
dolną kondygnację wież kościelnych pobudowanych w pierwszej fazie
realizowania inwestycji. Na zachodnim krańcu korpusu gmachu kościelnego
rozlokowano niską kruchtę wejściową, wybudowaną z kamienia pińczowskiego,
z łękami portalowymi w ścianach bocznych i oknem w ścianie
frontowej. Kruchta zwieńczona jest szczytem trójkątnym z kamiennymi
barokowymi profilami, kryta daszkiem dwuspadowym (blacha).
Fasada kościoła jawi się stylowo jako
manierystyczno-barokowa, trójosiowa z lekko naznaczonymi pilastrami, z
gzymsem wydzielającym trójkątny szczyt, w którym wyodrębniono trzy
pasma podziału horyzontalnego. W polu środkowym fasady, ponad
tympanonem kruchty, mamy kolejno: zdwojone okno, herb Myszkowskich w trójkątnym
obramowaniu, maleńkie okno bez detalu, w szczycie wieńczącym wnęka z
figurą kamienną, okienko prostokątne bez detalu, w górnej części
tympanonu kolejna wnęka z figurą kamienną. Skrajne części fasady
podkreślają dawny zarys wież; dolne okna wieżowe zamurowane wypełniono
polichromią; wyżej rozlokowano niewielkie okna, zwieńczone kamiennymi
łękami, zakratowane.
W bryle kościoła wyodrębnia się wyraźnie dwie części:
korpus wyższy i dłuższy, oraz prezbiterium, nieco niższe. Całość
kryta dachem dwuspadowym (dachówka); nad transeptem wydźwignięto wieżyczkę-sygnaturkę.
Kościół wzniesiony jest z regularnych bloczków kamienia pińczowskiego,
tynkowany. W korpusie i prezbiterium wyprowadzono poza lico ścian
solidne przypory, wrażeniowo nadające budowli charakter późnogotycki.
Kopuły kaplic z latarniami, kryte blachą, przybrały barokowe formy
stylowe. W korpusie i w wieżach umieszczono dwie kondygnacje okien. Mur
okalający klasztor i kościół pozostaje kamienny, nietynkowany, kryty
daszkiem dwuspadowym (dachówka). Bramki rozlokowane w murze, a prowadzące
na dziedziniec wejściowy, rozwiązano w formach skromnych,
ludowo-barokizujących. Podcień ze stacjami Drogi Krzyżowej uformowano
ze słupów kamiennych z łękami ceglanymi.
Wnętrze kościoła w postaci współczesnej stanowi
harmonijną całość, charakteryzującą się dużą powściągliwością
artystyczną. Z bielą ścian kontrastuje ciemny ze złoceniami,
jednolity koloryt ołtarza głównego, czterech ołtarzy transeptu i
czterech ołtarzy korpusu. Pewne kompozycyjne ożywienie wprowadza
delikatna linearna polichromia łęku w transepcie. Sklepienie
kolebkowe, z lunetami, wzbogacone jest zgeometryzowaną, oszczędną w
wyrazie dekoracją stiukową. W jej polach umieszczone były dawniej
obrazy, które usunięto z powodu ich bardzo złego stanu. Architektura
wnętrza kościoła stanowi stylową zapowiedź renesansu. Perspektywa
wnętrza odpowiada w zasadzie wszelkim wymaganiom stylu renesansowego.
Oto owa niezwykła długość świątyni o jednej nawie, a także jej
wysokość z dwoma piętrami okien symetrycznie wbudowanych w ściany, o
jednym kształcie i jednym rozmiarze, tworzą dobre proporcje całości.
Przenikają się tu jednakże treści i formy spóźnionego gotyku i
wczesnego renesansu z domieszką form manierystycznych. Barokowe kształty
ołtarzy, stylowo jednorodne (połowa XVIII w.) dodają wdzięku
artystycznemu uformowaniu wnętrza, podkreślają zwartość i
jednorodność kompozycyjną.
Ołtarz
główny stanowi najpiękniejszy fragment świątyni. Składa się z
mensy, okazałego cyborium w postaci kaplicy tryptykowej, z krucyfiksem
umieszczonym centralnie, spełniającym rolę dominanty kompozycyjnej i
ideowej; po bokach posiada filary z bogato rzeźbionymi kapitelami. W
dolnej części ściany ołtarzowej po obu jej stronach umieszczono wejścia
do chóru zakonnego, polichromowane, zespolone doskonale z całością
kompozycji, która przybrała kształt ikonostasu. W chórze wyróżniają
się piękne dębowe stalle z osiemnastoma miejscami do siedzenia,
dostosowane starannie do krzywizn muru absydy.
Pozostałe ołtarze kościoła to: w transepcie po
lewej stronie ołtarz Matki Bożej Mirowskiej z Cudownym Obrazem, dalej
w kaplicy ołtarz św.
Jana Nepomucena (z obrazem św. Izydora w części górnej). Po
prawej stronie w transepcie ołtarz Najświętszego Serca Pana Jezusa (mal.
Franciszek Nowakowski, 1913 r.); na zasuwie ołtarza obraz
św. Franciszka; w kaplicy ołtarz z figurą Chrystusa Ukrzyżowanego.
W nawie po lewej stronie: ołtarz św. Piotra z Alkantary i ołtarz św.
Prospera. Po prawej stronie: ołtarz
św. Antoniego i ołtarz św. Anny. Na ołtarzu św. Anny relikwiarz
z relikwiami św. Prospera. W lewej kaplicy wieżowej ołtarz św. O.
Maksymiliana Kolbe, w prawej kaplicy wieżowej bogato zdobiony drewniany
konfesjonał (połowa XVIII w.). Ponadto w kościele, na ścianach nawy
w przęsłach nie zajętych przez ołtarze i w kaplicach transeptu,
rozlokowane są obrazy rozmaitej treści, posiadające pewną wartość
artystyczną. Kończąc opis wnętrza świątyni dodać należy, że wejście
do grobów klasztornych znajdowało się pod szeroko rozpiętą arkadą
balkonową, na której umieszczone są organy. Obecnie podziemia te
niedostępne są dla zwiedzających, zatrzymajmy się jednak przy kościelnych
epitafiach i pomnikach, poświęconych niektórym zmarłym świetniejszego
pochodzenia. Oto. więc epitafium Franciszki Homerowej (1757 r.), jedno
z najstarszych; dalej w nawie po stronie Ewangelii kute w czarnym
marmurze epitafium Stefana i Teresy Gołuchowskich (1810 r.), "których
śmierć mieć chciała", z rymowaną sentencją:
"Niech Bóg swą miłosierną łaską dla nich włada.
Przechodniu westchnij czule, proś o ich zbawienie. Niech mają w niebie
wieczne dusz swoich spocznienie"...; dalej epitafia Rupniewskich z
Januszowic; Romiszewskich z Zakliczyna (1834 r.):
Siemońskich z Bobina (1842) i Michała Ostoi z Siemonii,
stolnika wiślickiego (1842 r.); Teresy Jabłonowskiej-Grodzickiej i jej
męża Feliksa, senatora miasta Krakowa (1843 r.); Ignacego Puchackiego
(1852 r.) ; oraz Adama Nowakowskiego (1864 r.).
Przechodząc do budynku klasztornego, trzeba powiedzieć,
że wzniesiony został z kamienia pińczowskiego tynkowanego na
wszystkich ścianach. Jest to budowla piętrowa, podpiwniczona, na
rzucie zbliżonym do kwadratu, z kwadratowym wirydarzem pośrodku. Pomiędzy
skrzydłem północnym a kościołem znajduje się mały dziedzińczyk,
a po bokach skrzydła zachodniego urozmaicają bryłę dwa piętrowe
ryzality. Jeden z nich, północny, przylegający do wieży kościoła,
z przedsionkiem w przyziemiu, mieści główne wejście do klasztoru. Układ
obu kondygnacji przybrał identyczną w zasadzie postać. J es t to ciąg
pomieszczeń wokół krużganków obiegających wirydarz, przy czym
skrzydło północne, węższe, mieści jedynie krużganek. Wąskie
przejście z jego piętra prowadzi na ambonę w kościele i nadwieszone
jest nad wspomnianym dziedzińczykiem. W przyziemiu skrzydła
wschodniego w jego północnej części znajduje się zakrystia, w południowej
refektarz. Krużganki, a także szereg innych pomieszczeń, w tym
przedsionek, zakrystia i refektarz, posiadają sklepienia krzyżowo-kolebkowe.
Całość budynku kryta jest dachem czterospadowym (dachówka). Portal
przedsionka prowadzącego na krużganek, późnorenesansowy,
charakteryzujący się prostokątnym wykrojem, ujęto ornamentowaną
kamieniarką. Zewnętrzne wejście do budynku klasztornego wykonane
zostało w formie werandy-altanki (prawdopodobnie połowa XIX w.)
ozdobionej bogato drewnianym ornamentem. Ożywia ono surową ścianę południowego
skrzydła czworoboku reformackiej budowli. W bezpośrednim sąsiedztwie
gmachu powstały prowizoryczne budynki służące szpitalowi miejskiemu,
a zakłócające ład przestrzenny tego franciszkańskiego kompleksu.
do góry |
|