1.      Zespół zabytkowy dawnego klasztoru paulińskiego 

Paulinów sprowadził do Pińczowa biskup krakowski Zbigniew Oleśnicki w r. 1436 (Przybyło ich wtedy do miasta pięciu). Zbudował im klasztor z kościołem, zaś aktem fundacyjnym z 8. X. 1449 r. bogato uposażył w dziesięciny, grunty i wieś Podłęże. Spokojną egzystencję zakonu przerwały gwałtowne wypadki połowy XVI stulecia. Paulini zostali zmuszeni do opuszczenia protestanckiego Pińczowa i lata 1550-1586 spędzili w pobliskim Wierciczowie, przy tamtejszym kościółku. Po rekatolizacji miasta powrócili doń, zajęli się dawnymi obowiązkami wobec parafii i szkoły, a po długotrwałych procesach z dziedzicami i mieszczanami uzyskali odszkodowania oraz odzyskali większość utraconych niegdyś majątków.

W roku 1784 zakonnicy zostali usunięci z Pińczowa ponownie, tym razem przez dziedzica Franciszka Wielopolskiego. Kulis tej sprawy nie znamy, nie pomogło konwentowi nawet odwołanie się do prymasa Michała Poniatowskiego. Wrócili dopiero w roku 1800 i pozostawali w mieście do kasaty klasztoru w 1819 r. Opuszczone majątki przejęły władze Królestwa Polskiego, m.in. Bogusław Linde wywiózł do biblioteki uniwersyteckiej w Warszawie część klasztornego księgozbioru. Pozostali na miejscu zakonnicy obsługiwali parafię jako kapłani świeccy, zaś o. Bazyli Kowalski był profesorem i rektorem szkoły średniej.

Kościół św. Jana Ewangelisty.

Według nie potwierdzonej tradycji pierwszy kościół parafialny w Pińczowie miał wznieść ok. 1380 r., a więc za panowania Ludwika Węgierskiego, późniejszy sędzia ziemski krakowski, Jan Oleśnicki. W następnym stuleciu jego syn, biskup Zbigniew, zbudował w tym miejscu świątynię gotycką, przebudowaną gruntownie w 1.poł. XVII w., w stylu późnego renesansu. Natomiast urządzenie wystroju wnętrza i wyposażenia kościoła dokonano w latach 1720-1750.

Do dzisiaj z jednonawowego kościoła gotyckiego zachowała się jedynie zachodnia część obecnej nawy głównej: dolna partia kruchty i fragmenty muru miedzy nią a wspornikami. (Przy jednym z nich jest dobrze widoczna kamienna tarcza herbowa z Dębnem Oleśnickich).

Świątynia jest trójnawową bazyliką, której front wieńczy szczyt o dwóch kondygnacjach, ozdobiony figurami świętych: Jana Ewangelisty i Pawła Pustelnika. Nad wejściem widać okazały kartusz herbowy Myszkowskich i Gonzagów mantuańskich. W oryginale herb ten prezentuje się następująco: w tarczy na białym polu cztery czarne orły z rozwiniętymi skrzydłami, przedzielone czerwonym krzyżem, pośrodku którego widnieje mniejsza tarcza o czterech częściach, gdzie na dwu z nich białe lwy ze wspiętymi nogami przedstawione są na tle czerwonym, a na dwu następnych znajdują się po trzy pręty na przemian czarne i żółte; w centrum Jastrzębiec Myszkowskich – w polu błękitnym złota podkowa zwrócona do góry hacelami, a w jej środku krzyż.

Gotycka kruchta jest najstarszą budowlą w mieście. Na jej sklepieniu widać zwornik z Dębnem Oleśnickich: na czerwonym polu biały krzyż mający pod lewy ramieniem białego koloru rękawicę, czyli znak w kształcie litery W. W południowej ścianie kruchty wmurowany jest kamienny późnorenesansowy nagrobek mieszczki pińczowskiej Anny z Łaszczów Jakubczykowej (zm. 1618) i jej synów, Jacka i Jana. Po lewej widać płaskorzeźbę przedstawiającą zmarłą, modlącą się pod krzyżem; po prawej rzeźbione postacie dzieci, klęczących i modlących się pod krucyfiksem. W środku murowana płyta z wierszowaną polską inskrypcją zawierającą akrostych (pierwsze litery każdej linijki wiersza czytane pionowo dają nazwisko zmarłej). W trójkątnym zwieńczeniu nagrobka aniołki unoszą kartusz z herbem Prawdzic. Po drugiej stronie kruchty marmurowe epitafium ks. Bazylego Kowalskiego (zm.1838), paulina, rektora szkół pińczowskich.

Z kruchty do nawy głównej prowadzi wejście przez gotycki ostrołukowy portal. Sklepienia naw bocznych i głównej oraz prezbiterium pokrywa dekoracja stiukowa wypełniona polichromią. Po obu stronach nawy głównej i nad łukiem tęczy widać liczne kartusze z Dębnem. Po lewej stronie ambona (z ok. 1748 r.) z dekoracją w stylu regencji z rzeźbami aniołków i baldachimem zwieńczonym figurą św. Jana Ewangelisty.

Ołtarz główny (ok.1744) posiada bogatą dekorację w stylu regencji. W polu środkowym krucyfiks, między kolumnami figury czterech ewangelistów, figury świętych Piotra i Pawła; w zwieńczeniu grupa Trójcy Świętej z aniołami. Późnobarokowe tabernakulum zdobi scena Wniebowzięcia Matki Bożej. Po obu stronach ołtarza są dwie bramki, a pod nimi relikwiarze w kształcie trumienek.

Przed ołtarzem głównym po obu stronach prezbiterium znajdują się XVIII-wieczne wczesno-barokowe dwurzędowe stalle z bogatą snycerską dekoracją oraz rzeźbami Chrystusa, Marii, apostołów, świętych oraz obrazami świętych pustelników na zapleckach. W stalle od północy wkomponowany jest drewniany okrągłołukowy portal do przedsionka zakrystii, w którym widać rzeźbę św. Zofii z trzema córkami.

Przy północnej ścianie prezbiterium znajduje się przybudówka z zakrystią i przedsionkiem. Na jej piętrze dawne oratorium zakonne i biblioteka, a także przejście do budynku klasztornego. Są tu trzy portale: do zakrystii –okrągłołukowy wczesnobarokowy; z oratorium na ganek-późnorenesansowy z płaskorzeźbami, maszkaronami i leżącym aniołkiem (być może z jakiegoś nagrobka); z oratorium do biblioteki – wczesnobarokowy prostokątny z główką aniołka na nadprożu.

W kościele jest dziewięć ołtarzy bocznych: dwa przy tęczy, cztery przy filarach międzynawowych i trzy przy nawach bocznych. Wszystkie są z pierwszej połowy XVIII w., z dekoracją w stylu regencji, z obrazem w polu głównym, z rzeźbami proroków lub świętych po bokach i z licznymi aniołkami w zwieńczeniach. Przy pierwszej parze filarów po stronie lewej w ołtarzu bocznym znajduje się obraz św. Antoniego Padewskiego (w. XVII/XVIII), po prawej – św. Franciszek adorujący Matkę Boską i Chrystusa (w. XVII); przy drugiej parze filarów po lewej stronie obraz św. Jana Kantego (w. XVIII/XIX) i na zasuwie św. Kazimierza (w. XVIII), po prawej – Matka Boska¸ łaskawa z męczennikami i na zasuwie św. Mikołaj (w. XVIII). W ołtarzach na zakończeniach naw bocznych :w lewym obraz Matki Boskiej Różańcowej (w. XVII), w sukience wykonanej przez złotnika Wojciecha Kaczyńskiego, w zwieńczeniu obraz Nawiedzenia (poł. .XVIII w.); w prawym – obraz  św. Józefa i w zwieńczeniu obraz św. Tekli (poł. XVIII w.) w srebrnej sukience z tegoż czasu.

Przy nawie południowej znajduje się XVIII-wieczna Kaplica Aniołów z podziemnymi grobami, wystawiona na miejscu poprzedniej, starodawnej kaplicy Św. Aniołów. Nie zniesiono jej w XVII w. przy wyburzaniu kościoła gotyckiego, toteż stała jeszcze długo, zyskując nawet nazwę Capella antiqua, Kaplica stara, dawna. Umieszczony w niej późnobarokowy ołtarz zawiera obraz Archanioła Rafała z młodym Tobiaszem.

Nad wejściem do nawy głównej znajduje się barokowy chór muzyczny z pierwszej połowy XVIII w. Organy z rokokową dekoracją wykonał po 1757 r. organmistrz Wojciech Szyplewski z Krakowa.

Ponadto w kościele są trzy barokowe konfesjonały, takież ławki, dwa feretrony, fotel, marmurowa chrzcielnica i dwie kropielnice oraz dwanaście rokokowych drewnianych lichtarzy.

Dach nad nawą główną zdominowany jest przez wysoką, wieloboczną wieżyczkę na sygnaturkę (po 1889).

Rodzina Myszkowskich była szczodra dla tutejszych paulinów. Szczególnie hojnym dobrodziejem był Franciszek Myszkowski (zm.1669), kasztelan bełski i piąty ordynat. W testamencie przeznaczył dla klasztoru niebagatelną sumę 3 tys. złotych w gotówce i swoje ubiory na ornaty. Polecił też wyzłocić wielki ołtarz. Tu też w podziemiach świątyni pod prezbiterium został pochowany.

Według tradycji na chórze kościelnym i na krętych schodkach doń prowadzących umieścił Stefan Żeromski akcję siódmego rozdziału „Syzyfowych prac”. Inspiracją dla literackiej transpozycji stało się głośne wydarzenie, jakie miało miejsce w roku 1887. Otóż w latach 70 przeszłego stulecia, gdy wzmogły się naciski rusyfikacyjne, władze zażądały śpiewania przez młodzież szkolną hymnu „Boże caria chrani” w kościołach po rosyjsku. Miało to mieć miejsce w czasie tzw. dni galowych, czyli świąt państwowych obchodzonych w Rosji w rocznicę urodzin lub wstąpienia na tron cesarza. Dotąd uczniowie śpiewali ten hymn w oryginale tylko na uroczystościach w szkole, teraz chciano także wprowadzić ten zwyczaj do kościołów. Toteż, gdy w czasie jednej z takich galówek inspektor progimnazjum pińczowskiego Liniczenko zmierzał na ów chór z grupą szkolnych śpiewaków, by wykonać hymn według zaleceń nowej mody, zastał drzwi zamknięte. Nie chciał go tam wpuścić proboszcz Bronisław Mieszkowski, nawet za cenę awantury w kościele. Dzielnemu księdzu groziła Syberia, bo incydentowi nadano charakter polityczny. Uniknął zesłania dzięki staraniom władz kościelnych, ale musiał Pińczów opuścić. Umieszczono go na probostwie w Proszowicach, gdzie żył długo, bo jako prawie stuletniego odwiedził w 1932 r. dziennikarz „Wiadomości Literackich”, znajdując staruszka w dobrym zdrowiu.

Zajście to było Żeromskiemu znane nie tylko z racji rozgłosu jakiego nabrało, ale także i stąd,. że jako pisarz bywał w Pińczowie przy różnych okazjach. Najczęściej w odwiedzinach u mieszkającego tu szkolnego kolegi i ulubionego przyjaciela Jana Wacława Machajskiego. Dodać należy, iż sam Pińczów występuje w wymienionym utworze jako Pyrzogłowy.

W filar nawy południowej wmurowana jest tablica epitafijna Konrada Wiszniewskiego (1837-1893), byłego profesora nauk naturalnych, prawdopodobnie nauczyciela Adolfa Dygasińskiego w pińczowskim progimnazjum. (W późniejszych latach łączyły go z pisarzem przyjacielskie stosunki). Żonaty był z Michaliną Pieńkowską, siostrą Adolfa, zaufanego człowieka R. Traugutta podczas powstania styczniowego. Będąc na emeryturze otworzył Wiszniewski w 1873 r. pierwszą w mieście czytelnię publiczną. Po śmierci profesora została ona przekształcona w księgarnię, prowadzoną przez Marię Wiszniewską.

Przez dwadzieścia lat mieszkał w Pińczowie Bronisław Kamiński (zm.1911), profesor gimnazjum, artysta – malarz i ilustrator. Swojego czasu był on kierownikiem artystycznym „Kłosów”, wychodzącego w Warszawie tygodnika poświęconego literaturze, nauce i sztuce i wyróżniającego się wysokim poziomem graficznym. Był autorem jego winiety. Do kościoła parafialnego namalował kilka obrazów, z których zachował się jeden ze św. Augustynem. Kilka obrazów Kamińskiego posiada Muzeum Narodowe w Warszawie. Reszta jego dorobku malarskiego uległa prawie całkowitemu zniszczeniu.

W latach 20 wstąpili do tego kościoła, podczas bytności w Pińczowie, dwaj prezydenci II Rzeczypospolitej. Ignacego Mościckiego „przed wejściem do kościoła powitał ks. prałat Konstanty Aksamitowski w otoczeniu licznego kleru. Gdy Prezydent zasiadł przed wielkim ołtarzem, ks. prałat w gorących słowach przemówił od ołtarza. Po przemówieniu zaintonował „Te Deum Laudamus”. Podobnie było w przypadku prezydenta Stanisława Wojciechowskiego, który po wyjściu przyjął defiladę wojskową.

 

Dzwonnica kościoła św. Jana.

Zbudował ją w latach 1685-1691 architekt Wojciech Trybulski. Składa się z dwóch kondygnacji oddzielonych gzymsem, zaś całość nakrywa łamany dach namiotowy, zwieńczony iglicą z krzyżem. Od strony zachodniej, pod dachem, gzyms wygina się łukowato, aby pomieścić tarczę zegara. W dolnej kondygnacji była kiedyś czynna brama cmentarna o dwóch kamiennych portalach, bowiem do końca XVIII w. tereny przy kościele i klasztorze były cmentarzem.

Po ukończeniu budowy zawieszono na dzwonnicy trzy gotyckie dzwony, jeden z nich był darem kardynała Zbigniewa Oleśnickiego. Tradycja nadała każdemu z nich nazwisko: Jan, Fabian i Jutrzniak. Przez stulecia „dzwony te smętnym i tęsknym dźwiękiem ludek do modlitwy, a uczniów do rannego wstawania nawoływały”.

Dzwonnica ma wielkie, ale dzisiaj już zapomniane zasługi w ochronie miasta przed ogniem. W ubiegłym stuleciu paliło się ono często, mając zabudowę gęstą i drewnianą. Toteż w każdą noc dyżurował przy dzwonnicy ochotnik, którego zadaniem było bicie w dzwon, po otrzymaniu wiadomości o zauważeniu pożaru przez patrolującą miasto straż obywatelską. (Ciągnął wtedy za linę, zwisającą z górnej kondygnacji na ulicę).

W ścianę dzwonnicy wmurowane są dwie tablice pamiątkowe. Starsza, z r. 1933, upamiętnia zwycięstwo Jana Sobieskiego pod Wiedniem, młodsza, z r. 1998, osobę Józefa Piłsudskiego i jego pobyt w Pińczowie w 1914 r.

Przy wejściu na teren przykościelny stoi barokowa rzeźba kamienna Matki Boskiej z Dzieciątkiem na kolumnie korynckiej. Fundował ją Jan Pudłowcz w 1661 r.

 

Dawny budynek klasztorny zwany Belweder.

Wczesnobarokowy klasztor, w którym zachowały się fragmenty gotyckie, wzniesiono w 1 poł. XVII w. Jest to obszerna, piętrowa budowla na planie prostokąta z wirydarzem w środku. Wokół niego biegnie krużganek z ciągiem pomieszczeń o różnym przeznaczeniu. Późnorenesansowe okna, symetrycznie rozmieszczone mają kamienne obramowania z gzymsami. Nad nimi, pod wydatnym okapem, widać obiegający budynek fryz z powtarzającym się motywem: kartusz z Dębnem i aniołami z wicią roślinną i kwiatami goździka. Do środka prowadził wejście przez arkadowy portal z herbem Dębno, ozdobionym kapeluszem Zbigniewa Oleśnickiego. Na tarczy wyryte są litery Z [Zbigniew] O [Oleśnicki] E [Episcopus] C [Cracoviensis] S [Sanctae] R [Romanae] E [Ecclesiae] C [Cardinalis], tzn. Zbigniew Oleśnicki biskup krakowski świętego rzymskiego Kościoła kardynał.

Z przedsionka, przez prostokątny portal, wchodzi się. Przechadzka po Pińczowie na krużganek i stąd na dziedziniec. Na jego północnej ścianie widać zegar słoneczny z napisem łacińskim, hierogramem IHS i datą 1723 r. 

 

Zegra słoneczny po konserwacji w 1997 r.

W części południowej krużganka (mieści się tu dzisiaj kino) zachował się gotycki ostrołukowy portal kamienny. Budynek klasztorny połączony jest z kościołem przejściem nadwieszonym na szerokiej arkadzie. Poniżej arkady wmurowano w ścianę kościoła późnorenesansowe epitafium Reginy Stolarki (zm. 1620). Jest to marmurowa tablica w piaskowcowym obramowaniu z płaskorzeźbą Ukrzyżowania.

W okresie reformacji budynek klasztorny był okresowo siedzibą szkoły kalwińskiej. Mieszkał w nim pod koniec życia i tu zmarł reformator Jan Łaski. Przebywał też w nim dłuższy czas spolonizowany Grek z wyspy Korfu na Morzu Egejskim, Franciszek Lismanin (zm. 1566), profesor Akademii Krakowskiej, spowiednik królowej Bony i działacz reformacyjny.

15 września 1697 r., zaraz po koronacji w Krakowie, przybył do Pińczowa król August II Mocny. Podejmował go na zamku ordynat Józef Władysław Myszkowski. Na nocleg udał się monarcha do klasztoru ojców paulinów.

Od 25 lipca 1647 r. do 10 maja 1650 r. przeorem w klasztorze był ks. Augustyn Kordecki (zm. 1673), znany jako obrońca Jasnej Góry, obleganej przez Szwedów w końcu 1655 r.; obronę tę opisał później w dziele „Nova Gigantomachia”. Jako tutejszy przeor zawarł kontrakt o wybudowanie organów w kościele klasztornym z organmistrzem krakowskim Tomaszem Rejberem. Trzykrotnie (w latach 1659, 1661, 1671) wizytował tutejszy konwent.

Przed Belwederem, na obszernym placu (jeszcze w XIX w. był to teren dawnego przy kościelnego cmentarza), stoi na skwerze pomnik pisarz Adolfa Dygasińskiego, odsłonięty 21 września 1968 r. Pomnik jest autorstwa artysty Zygmunta Kaczora.

Belweder mieści obecnnie Muzeum Regionalne, kino oraz Dom Kultury. 

Ogólne wiadomości o mieście i okolicy

Krótka historia Pińczowa

Przechadzka po Pińczowie

Zespół zabytkowy dawnego klasztoru paulińskiego

Kamienica przy ul Marszałka Piłsudskiego

Dawny zespół pałacowy Wielopolskich

Pawilon ogrodowy zwany basztą ogrodową

Pozostałości zamku na Wzgórzu Zamkowym

Kaplica św. Anny na Wzgórzu Klasztornym

Cmentarz parafialny

Cmentarz wojenny 1914-1918

Zakład kamieniarsko-rzeźbiarski Piekoszewskich

Kamienica, nazywana Drukarnią ariańską

Klasztor o.o. Franciszkanów -Reformatów z kościołem Nawiedzenia N.P. Marii

Synagoga Stara przy ul Klasztornej

Fontanna w parku miejskim

Pomnik Konstytucji 3 Maja

Cmentarzyk, zw. Zawięzienie, przy ul.11 Listopada

Przechadzka po powiecie

 Redakcja

 

Copyright © 2000 advantage.pl