|
8.Kliszów
Wieś przy drodze na Kije i Jędrzejów,12 km
od Pińczowa.
W okresie wojny północnej, 19 lipca 1702 r.,
stoczona tu została wielka bitwa między armią szwedzką króla
Karola XII a wojskami saskimi Augusta II oraz wspomagającymi go
wojskami polskimi pod komendą Stanisława Hieronima Lubomirskiego,
hetmana wielkiego koronnego. W czasie tej bitwy hetman poprowadził
szarżę husarii (ostatnią, jak się okazało, w dziejach naszej
wojskowości), ale gdy ta się załamała, niespodziewanie opuścił
plac boju, razem z całą jazdą polską. Tym samym odsłonił
skrzydło saskie z piechotą i artylerią, przyczyniając się do
rozbicia armii Augusta II przez Szwedów. Postępowanie
Lubomirskiego tłumaczą historycy jego grą polityczną: nie
chciał zwycięstwa nad Szwedami, bo umocniłoby ono pozycję króla
polskiego

Plan bitwy pod Kliszowem ze zbiorów Muzeum
Regionalnego w Pińczowie.
Bitwa stała się okazją do powstania wielu
utworów poezji politycznej, w której wykorzystano nazwę
pobliskiej wsi Kije. August II, król „ukijowiony”, bo
dostał cięgi pod Kijami, doczekał się wiersza z takimi
fragmentami:
„ … wziął niezgorszą chłostę
pod Kijami,,
Gdy battaliją stracił, bijąc się z
Szwedami”.
A o tych, którzy uciekli z pola bitwy
napisano:
„Woleli swój grzbiet uchylić pod Kije,
Niżeli kruszyć o Szwedów kopije”.
Ks. Siarkowski odnotował w XIX w. że miejscowy lud nazywał błonia nad
Nidą „Czarniawą”, bo z daleka czerniły się od ciżby
wojska tam nagromadzonego. Natomiast łąki i pola, gdzie stoczono
krwawy bój, zyskały określenie „trupieniec”.
Poległych pochowano w trzech kopcach pod lasem, przy drodze do Pińczowa.
W Rębowie stanął okazały grób, ozdobiony kamienną figurą,
gdzie spoczął padły w bitwie szwagier Karola XII książę
Fryderyk Holstain--Gottorp.
Tenże książę podał że na skraju Kliszowa stał drewniany dworek, w
którym w przeciągu zaledwie jednej godziny gościło trzech
monarchów: August II, Karol XII i Stanis.aw Leszczyński (który
jeszcze wtedy królem nie był, ale miał nim wkrótce zostać).
Natomiast w Motkowicach leżących po drugiej stronie Nidy i będących
własnością hrabiów Lanckorońskich, przechowywany był we
dworze drewniany stół, przy którym bankietował po bitwie król
szwedzki ze swoimi generałami.
Zwycięzcy Szwedzi zdobyli w tej bitwie 48 dział saskich i polskich
(trzy zostały porzucone przez pokonanych w czasie odwrotu na
bagnach i mokradłach Nidy), cały obóz saski, osobiste bagaże
Augusta II, 36 chorągwi i sztandarów królewskich, zapasy
prochu, amunicji i sprzętu wojskowego. Toteż zawsze szukano w
tej okolicy ukrytych skarbów. Ks. Skurczyński, który był tu na
parafii, tak kiedyś o tym napisał: „W 1917 r. kilku Szwedów
przyjechało do Kij i stąd robili wycieczki w okolice Kliszowa i
Korytnicy. Czegoś szukali, mieli dokładne mapy. W Kliszowie, w
zabudowaniach dworskich był drewniany budyneczek, na którym było
wypisane po łacinie, że tu stacjonował Karol XII. Chcieli kupić
cały budynek i prawdopodobnie kupili, bo został rozebrany. Znaleźli,
odkryli piwniczkę sklepioną, zabrali skarby i więcej się nie
pokazali”. Ksiądz dodał jeszcze, że był drugi skarb,
zakopany na wydmie oznaczony dużą sosną z kapliczką, ale sosnę
ścięto, kapliczkę przeniesiono o 60 dalej, więc Szwedzi tego
skarbu nie znaleźli, chociaż mieli dokładne mapy i wskazówki. |