6. Grochowiska

 

Niewielka wioska położona na wschodnim skraju lasów bogucickich, ok.7 km od Pińczowa,.

Tutaj, w dniu 18 marca 1863 r., stoczył .zwycięską bitwę dyktator powstania styczniowego gen. Marian Langiewicz. Osaczony w lesie przez cztery kolumny rosyjskie, liczące łącznie 3500 ludzi i 6 dział, zmuszony został niespodziewanie do przyjęcia kilkunastogodzinnej walki, której wcześniej nie przewidywał. Obie strony prowadziły ją chaotycznie, bez rozeznania i planu. Teren bitwy z lasami, zagajnikami, porębą i grzęzawiskami sprawił, że składała się ona z kilku odrębnych epizodów. W walce wyróżnił się męstwem Francuz Rochebrune, odpierając Rosjan i atakując ich brawurowo na czele swego oddziału zwanego "żuawami śmierci". Na tych znakomitych żołnierzach spoczywał praktycznie cały ciężar tego boju, oni też zdobyli rosyjskie armaty. W innym miejscu bitwy kosynierzy pod płk Dąbrowskim zmasakrowali dwie roty pułku smoleńskiego (ok. 200 zabitych). Z determinacją walczył też przeciwnik: kpt. Kierawnow w pociętym na strzępy mundurze, po odrąbaniu prawej ręki, bił się dalej lewą, aż padł przebity bagnetem.

Nie zabrakło też momentów pełnych patosu. Gdy pod silnym ostrzałem karabinowym i artyleryjskim dwa bataliony kosynierów tak przyległy do ziemi, że nie mogły zdobyć się nawet na ucieczkę, ksiądz Agrypin Konarski w krzyżem w jednej ręce a rewolwerem w drugiej, przemawiając o potrzebie poświęcenia za ojczyznę, zachęcał zaległych do walki. Inny ksiądz, Antoni Majewski, reformata z klasztoru stopnickiego, padł zabity przy spowiadaniu umierającego na polu walki.

Była to jedna z najkrwawszych bitew 1863 r., padło około 600 ludzi, po połowie Polaków i Rosjan. Nieprzyjaciel odstąpił, gdy już się dobrze ściemniło. Powstańcy utrzymali się na placu boju, pobili silniejszego przeciwnika.

Pamięć o bitwie grochowiskiej zachowała się w miejscowej tradycji u kolejnych pokoleń. Spisał tę tradycję i częściowo opublikował pochodzący z Bogucic inżynier Stefan Orzeł, zmarły w 1978 r. Nie jest ona, niestety, zbyt pochlebna dla ówczesnych mieszkańców okolicy bitwy. I tak: chłop nazwiskiem Bożek udzielał Rosjanom informacji dotyczących miejsca pobytu powstańców; jego brat, urlopowany czasowo z wojska, był przywódcą bandy antypowstańczej. Niejaki Waligóra pomagał ustawiać armaty mające z ukrycia ostrzeliwać pole bitwy (w maju 1863 r. został za to powieszony wraz z trzema innymi przez płk Bończę. Po odjeździe Bończy zdołano go odratować; w kilkanaście lat potem zdawał relację z tych wypadków pisarzowi Waleremu Przyborowskiemu). Chłop Karcz do końca życia miał zeszpeconą twarz od cięcia szablą przez głowę przez oficera powstańczego za to, że prowadził na powrozie powstańca, by oddać go za pięć rubli władzom rosyjskim. Wspomniany Bończa surowo karał chłpów za rabowanie ze wszystkiego poległych pod Grochowiskami. Zjawisko takie było nierzadkie także na innych terenach objętych powstaniem. Pamiętnikarka K. Łosiowa opowiada o chłopie, który w czasie pogrzebu poległych pod Pobiednikiem (powiat miechowski), "już przed kościołem buty umarłemu ściągnął, za to przez całe nabożeństwo musiał buty w ręku trzymać przed trumną, a po skończonym nogi umarłemu ucałować nieboszczykowi i buty nałożyć".

Pamiątką po bitwie Langiewicza jest znajdujący się na zachodnim skraju wsi, nad brzegiem strumienia, zbiorowy grób powstańców. Krzyż na mogile wystawił w 1978 r. Wacław Żelichowski z Buska, potomek powstańca styczniowego. Nieopodal pod lasem stoi ustawiony tu w 1973 r. kamień pamiątkowy ufundowany przez Oddziały PTTK w Busku i Pińczowie. Obok rosną dwie stare sosny, pomniki przyrody.

Jest jeszcze inny grób powstańców poległych w tej bitwie, o którym mało kto wie. Znajduje się przy polnej drodze na terenie Nowego Folwarku koło Kameduł, w odległości 1,5 km na północny – wschód od Grochowisk. Jest to niewielki cmentarzyk, mocno zaniedbany, z potężnym betonowym pomnikiem, w który wmurowana jest tablica z napisem: "Żołnierzom gen. Langiewicza poległym 18. III. 1863 r. – Rodacy -1930-1983". Założono go w okresie międzywojennym po zebraniu szczątków zabitych z około dwudziestu grobów rozrzuconych po okolicy. Natomiast pomnik wystawiono w okresie późniejszym. Inicjatorem jego budowy był Jan Ciepliński, były komendant Ochotniczej Straży Pożarnej w pobliskim Szańcu.

Ogólne wiadomości o mieście i okolicy

Krótka historia Pińczowa

Przechadzka po Pińczowie

Przechadzka po powiecie

Bogucice

Chroberz

Działoszyce

Dzierążnia

Góry Pińczowskie

Grochowiska

Kije

Kliszów

Kopernia

Kozubów

Krzyżanowice

Niegosławice

Michałów

Młodzawy Małe

Pełczyska

Probołowice

Sancygniów

Skowronno Dolne

Skrzypiów

Węchadłów

Włochy

Zagość 

 Redakcja

Copyright © 2000 advantage.pl