|
19. Skrzypiów
Wieś na południowych obrzeżach Pińczowa, za
Nidą, przy drodze do Wiślicy.
W latach 1671-76 dzierżawił ją od
Myszkowskich i mieszkał tu z rodziną Jan Chryzostom Pasek.
Zanotował w swych pamiętnikach: "Rok Pański 1671 zacząłem
w Smogorzowie, alem się przeprowadził od śródpościa do
Skrzypiowa dawszy na te dobra i na Zakrzów panu kasztelanowi bełskiemu
Myszkowskiemu florenów 10.000...”. Powody przeprowadzki tłumaczy.
Pasek lękami żony: "Mieszkałem w Skrzypiowie, bo moja żona
nigdy nie chciała w Smogorzowie mieszkać, z przyczyny, że to
tam – powiedali – miejsce nieszczęśliwe, że panowie
albo panie umierali. Przeciem ja tam jednak często przemieszkiwał,
a P. Bóg mię zachował, choć tam byłem panem 20 lat”. W
nowym miejscu nie było Paskowi źle i chwalił je sobie:" W
Skrzypiowie dobrze i się powodziło i byłem kontent z tej dzierżawy”.

„J.C. Pasek pisze swoje pamiętniki”,
według rysunku A. Zaleskiego ze zbiorów Biblioteki Narodowej
W okresie zamieszkiwania w Skrzypiowie miały miejsce dwa ważne
wydarzenia rodzinne. Jesienią 1672 r. zmarła Paskowa matka, którą
pochowałw Stopnicy u reformatów. W 1675 r. oddał do bernardynek
swą pasierbicę Barbarę (podobnie jak i trzy pozostałe, które
też wstąpiły do tego klasztoru). Wybór taki tłumaczy. Pasek
niczym innym jak tylko "Boskim powołaniem...bo dziewki były
i urodziwe, i z posagami". Żalił się jednocześnie, iż
koszt wstąpienia do klasztoru większy jest niż wydanie panny za
mąż. Bo i później „nie dosyć, że już wyprawędasz...
ale musisz zawsze dawać do klasztora". W r. 1676 zapłacił
Pasek za Skrzypiów podatek od 25 chłopów i w roku następnym
objął dzierżawą Olszówkęi Brzeście ,,niedaleko Wodzisławia. |