|
17. Sancygniów
Wieś przy drodze do Działoszyc, 20 km od Pińczowa.
Miejscowość położona jest w malowniczej dolinie rzeczki Sancygniówki;
ma starą i bogatą przeszłość, sięgającą XIV stulecia.
Mieszkał tu wtedy rycerz Pietrasz w drewnianej fortalicji,
usytuowanej w widłach bagnistych strumieni. W pobliżu stał
fundowany przez niego gotycki kościół, zaś do ogrodu plebańskiego
dotykał staw, zachowany do dzisiaj. Późniejsi właściciele,
szczególnie, szczególnie ci XVI-wieczni, zbudowali tu okazałą
rezydencję ze zgeometryzowanym parkiem, skąd otwierał się
widok na dolinę. Kościół zyskał renesansowe detale, które
tradycja przypisuje warsztatowi Santi Gucciego.
Sancygniowem władało sześć pokoleń rodu Sancygniowskich, który dał
krajowi hetmana, rotmistrzów królewskich, burgrabiów
krakowskich, starostów, a nawet biskupa kamienieckiego. W początkach
wieku XVII rodzina wygasła, rezydencja podupadła, schodząc do
roli folwarku, który przechodził z rąk do rąk. (Mieli go
kolejno: Firlejowie, Opalińscy, Męcińscy, Tar.owie i
Dembowscy).
W r. 1835 zakupił klucz sancygniowski Józef Deskur, płk Wojska
Polskiego, niegdyś ranny w bitwie pod Raszynem, wzięty do
niewoli rosyjskiej pod Borodino, podczas wyprawy Napoleona na
Moskwę w 1812 r. Jedną z córek, Ksawerę, wydał za swego
kuzyna, Andrzeja Deskura. Ten z kolei spędził 16 lat na zesłaniu
syberyjskim za działalność patriotyczną w roku 1846 oraz
1863-1864. Po powrocie osiadł w Sancygniowie i jak dotąd był
aktywny w walce zbrojnej z zaborcą, tak teraz zaczął aktywnie
uczestniczyć w pracy organicznej.

Pałac Deskurów – lata 60.
W swoich dobrach podniósł kulturę rolną, uprzemysłowił je (budując
młyn, tartak, browar i fabrykę cykorii), rozwinął rzemiosło
murarskie, kamieniarskie, kowalskie i ciesielskie. Wieśniakom
swoim dawał pracę, udzielał pomocy, zakładał ochronki, a dla
podniesienia kultury – bibliotekę. (Za jego czasów, gdy
remontowano miejscowy kościół, to, jak mówią, majster czytał
swoim pracownikom na głos „Trylogię”).
W r. 1882 dziedzic ukończył budowę neorenesansowego pałacyku,
ozdobionego widocznymi z daleka posągami i popiersiami wybitnych
Polaków: królów, hetmanów i wieszczów. Przy wejściu
umieszczono tablicę erekcyjną, zaś druga była nie zapisana, bo
dopiero w przyszłości miano na niej wykuć datę wskrzeszenia
Polski Droga do pałacu prowadziła reprezentacyjną groblą,
obsadzoną szpalerami lip. Kończyła się u bramy z kutą kratą,
której ozdobny rysunek zawierał kształty orłów. Wszystko to
było demonstracją patriotycznego ducha hrabiego Deskura.
Jego syn Józef kontynuował dzieło ojca, przez co dolina Sancygniówki
zyskała trzy dominujące elementy: zespół dworski, kościół z
plebanią i kamienną latarnię, usytuowaną na wzgórzu Podgaje.
Ta harmonijna całość architektoniczna i przestrzenna dotrwała
do zakończenia ostatniej wojny. Potem spotkała ją katastrofa:
budowle uległy rujnacji, drzewa wycięto, stawy zniszczono,
zbiory pałacowe uległy rozproszeniu.
W lutym 1995 r., na cmentarzu w Sancygniowie pochowano ostatnią
dziedziczkę, hrabinęStanisławę Deskur. W pogrzebie, oprócz
dzieci zmarłej, uczestniczyło trzech biskupów i kardynał
Franciszek Macharski. Nie wziął udziału z powodu choroby
kardynał Andrzej Maria Deskur, rodak sancygniowski, obecnie w
Watykanie, gdzie przewodniczy jednej z kongregacji papieskich.
Z dawnego zespołu dworskiego zachowała się renesansowa, z w. XVI,
kamienna brama dworska z arkadowym otworem w rustykowanym
obramieniu. Przylega do niej budynek przybramny z XVII w., bez
wyraźnych cech stylowych, być może jest to fragment dawnego
dworu. Za tymi obiektami stoi lamus, pierwotnie chyba budynek
mieszkalny, według tradycji miał tu być zbór ariański. Z całą
pewnością mieścił w sobie zbrojownię, a od 1917 r. znajdowa.o
się w tym XVI-wiecznym budynku muzeum. Były tu min.gotyckie
konfesjonały z herbem Dębno, porcelana saska, kolekcja medali i
monet, puchar z daru Augusta II i inne.
Kościół św. Piotra Pawła został wzniesiony w 1400 r. kosztem Piotra
Sancygniowskiego, sędziego sandomierskiego. W epoce baroku został
przebudowany, zachowując jednak części gotyckie. Wyposażenie
wnętrza zawdzięcza świątynia Antoniemu Grodzickiemu,
podczaszemu zatorskiemu, a wykonanie snycerzom krakowskim. Stąd
też ołtarz główny posiada bogatą architekturę i rokokową
dekorację rzeźbiarską oraz obraz Ukrzyżowania pędzla Łukasza
Orłowskiego, z ok. połowy XVIII w.
Zachował też kościół kamieniarkę renesansową, z końca XVI
stulecia, przypisywaną osobiście Santi Gucciemu lub jego pińczowskiemu
warsztatowi: portal z prezbiterium do zakrystii, chrzcielnica z
piaskowca, sakramentarium oraz piętrowy nagrobek Jakuba
Sancygniowskiego, starosty szydłowskiego, i jego żony Anny.
Ciekawy jest też nagrobek klasycystyczny z 1804 r. Stefana Dembowskiego,
kasztelana czechowskiego i jego żony Ewy z Tarłów. Ponadto,
wmurowane są w ściany świątyni tablice epitafijne z XIX w. |