|
10. Kamienica, nazywana Drukarnią ariańską.
Wzniesiono ją w południowo-wschodnim narożniku
rynku na przełomie XVI/XVII w. Po zniszczeniach obu wojen
odnowiono w 1948 r. Jest to parterowy budynek (wzniesiony na
sklepionych piwnicach) z elewacją pokrytą dekoracyjną rustyką,
czyli ułożonymi na przemian ciosami kwadratowymi i prostokątnymi.
Nad łukiem portalu bramy wjezdnej jest sentencja łacińska:
BENEDIC DOMINE DOMUM ISTAM ET OMNESHABITANTES IN EA. Okna w
obramieniach z gzymsami także posiadają łacińskie dewizy.
1.
SI TIBI HONESTA PLACET FACIES VIRTUTIS ADESTO.
2.
SIN MONSTRUM EST DEXTRAM FUGERRE HERCULEAM.
3.
CERBERE QUID LATRAS FERT AENEAS PIUS OFAM.
Przy obszernej sieni przejazdowej znajdują
się (w jednym ciągu) dwie prostokątne izby, a za nimi z tyłu
trzecia o podobnym kształcie. Najciekawsza z nich to izba narożna
(przy sieni) o kolebkowo-krzyżowym sklepieniu i parze okien z
wnękami ozdobionymi przyściennymi filarami.
W elewacji tylnej przy niewielkim dziedzińczyku
znajduje się zrekonstruowany po
wojnie portal. Historyk sztuki, dziś już nieżyjący dr
Tadeusz Przypkowski z Jędrzejowa, był zdania, że z
oryginalnej kamienicy, której osią centralną była brama
wjazdowa, zachowało się tylko prawe skrzydło.

„Dom ariański” – lata 20
naszego stulecia
Budynek ten nosi tradycyjną nazwę – „Drukarnia ariańska”.
Nigdy jednak funkcji takiej nie pełnił, co potwierdziły już dawno
przeprowadzone jego dokładne badania. Inna nazwa, mniej znana, określa
go jako „dom wójta” mirowskiego. Przypuszcza się też,
że budowla ta była w przeszłości łaźnią.
Obecnie ten zabytkowy budynek zajmowany jest przez pińczowski oddział
Archiwum Państwowego w Kielcach. Znajdujące się tu zasoby
archiwalne dotyczą głównie XIX i XX w. Przylegający do kamienicy
od południowego zachodu nowszy budynek jest magazynem archiwum. |